Pod koniec lata przychodzi taki moment, gdy pomidory dojrzewają szybciej, niż jesteśmy w stanie je zjadać. Na krzakach czerwienieją kolejne owoce, kuchenny blat jest już pełny, a przygotowywanie następnej partii przecieru nie zawsze wchodzi w grę. Wtedy pojawia się proste pytanie: czy można zerwać pomidora, włożyć go do zamrażarki i wykorzystać dopiero zimą?
Tak. Dojrzałe pomidory można mrozić nawet w całości, bez wcześniejszego gotowania, parzenia czy zdejmowania skórki. Trzeba jednak wiedzieć, że po rozmrożeniu nie będą już przypominały świeżych pomidorów pod względem konsystencji. Do kanapki czy sałatki raczej się nie nadadzą, za to do sosu, zupy, leczo, gulaszu czy przecieru mogą być bardzo praktycznym zapasem na zimę.
Czy można zamrozić całe pomidory bez gotowania?
Spis treści
Można i jest to jedna z najprostszych metod przechowywania nadmiaru pomidorów. Nie trzeba przygotowywać przecieru ani spędzać kilku godzin przy garnkach. Pomidory można zamrozić surowe – zarówno w całości, jak i pokrojone na mniejsze kawałki.
Najlepiej wybierać owoce:
- dojrzałe,
- zdrowe,
- bez pleśni i oznak gnicia,
- bez głębokich uszkodzeń,
- o normalnym zapachu i wyglądzie.
Niewielkie pęknięcie skórki nie musi automatycznie dyskwalifikować pomidora, jeżeli owoc jest świeży i zdrowy. Nie warto natomiast mrozić pomidorów nadgniłych z myślą, że zamrażarka „zatrzyma” ich psucie. Mrożenie nie naprawia jakości produktu, dlatego do przechowywania najlepiej przeznaczyć dobre owoce.
Pomidor prosto z krzaka do zamrażarki? Najpierw jedna ważna rzecz
Choć technicznie można zerwać pomidora i po chwili go zamrozić, lepiej wcześniej go przygotować.
Pomidory należy dokładnie umyć i osuszyć. Szczególnie ważne jest osuszenie powierzchni, ponieważ nadmiar wody zamieni się w lód i może powodować sklejanie się owoców.
Następnie warto usunąć szypułkę. Twardą część znajdującą się przy jej nasadzie można wyciąć przed zamrożeniem albo zrobić to później, zależnie od planowanego sposobu wykorzystania.
Nie trzeba natomiast obierać pomidorów ze skórki.
Jak zamrozić pomidory w całości?
To najprostszy sposób, szczególnie gdy w sezonie liczy się czas.
Umyte i dokładnie osuszone pomidory można rozłożyć pojedynczo na desce lub tacy i wstawić do zamrażarki. Kiedy stwardnieją, wystarczy przesypać je do woreczków lub pojemników przeznaczonych do mrożenia.
Wstępne zamrażanie osobno nie jest obowiązkowe, ale ma dużą zaletę: pomidory nie tworzą jednej wielkiej zamarzniętej bryły i zimą można wyjąć dokładnie tyle sztuk, ile potrzeba.
Przy pakowaniu warto usunąć możliwie dużo powietrza z woreczka i podpisać datę zamrożenia.
Można je również pokroić przed zamrożeniem
Jeżeli pomidory zimą mają trafiać głównie do sosów albo zup, wygodne może być pokrojenie ich wcześniej.
Owoce można przekroić na połówki, ćwiartki albo większą kostkę, rozłożyć na tacy, zamrozić, a następnie przesypać do pojemników.
Tak przygotowane porcje można później wrzucić bezpośrednio do garnka bez pełnego rozmrażania.
To dobre rozwiązanie zwłaszcza wtedy, gdy duże pomidory zajmowałyby zbyt wiele miejsca w zamrażarce.
Co dzieje się z pomidorem po rozmrożeniu?
Tu znajduje się najważniejsza różnica pomiędzy pomidorem świeżym a mrożonym.
Pomidory zawierają dużo wody. Podczas zamarzania powstające kryształki lodu uszkadzają strukturę ich tkanek. Po rozmrożeniu owoc staje się więc wyraźnie bardziej miękki, wodnisty i podatny na rozpadanie.
To całkowicie normalne.
Nie oznacza to, że pomidor jest zepsuty. Po prostu mrożenie zmieniło jego strukturę.
Dlatego mrożonych pomidorów najlepiej nie traktować jako zamiennika świeżych owoców do sałatki. Ich największą wartością jest możliwość wykorzystania w potrawach, w których pomidor i tak będzie gotowany lub rozdrabniany.
Do czego wykorzystać mrożone pomidory zimą?
Właśnie tutaj ta metoda pokazuje największą przewagę. Latem można zamrozić nadmiar zbiorów w kilka minut, a zimą wyjąć własne pomidory bez otwierania kolejnego słoika.
Nadają się przede wszystkim do:
- sosu pomidorowego,
- zupy pomidorowej,
- leczo,
- gulaszu,
- sosów do makaronu,
- duszonych warzyw,
- dań jednogarnkowych,
- domowej pizzy,
- przecieru przygotowywanego zimą.
Można również zmiksować je po rozmrożeniu i dopiero wtedy zagotować z przyprawami.
Jeżeli pomidory mają trafić do zupy lub sosu, nie zawsze trzeba je wcześniej rozmrażać. Zamrożone kawałki można wrzucić bezpośrednio do gotującej się potrawy.
Skórka po zamrożeniu schodzi wyjątkowo łatwo
To ciekawa właściwość, którą można wykorzystać w kuchni.
Po wyjęciu całego zamrożonego pomidora jego skórka często daje się bardzo łatwo oddzielić od miąższu podczas rozmrażania. Można również krótko polać zamrożony owoc ciepłą wodą.
Dzięki temu nie trzeba parzyć całej partii pomidorów przed zamrożeniem tylko po to, aby pozbyć się skórki.
Jeżeli docelowo powstanie gładki sos, skórkę można usunąć dopiero podczas przygotowywania dania.
Czy można mrozić pomidorki koktajlowe?
Tak. Małe pomidory wręcz bardzo wygodnie przechowuje się w ten sposób.
Po umyciu i osuszeniu można zamrozić je w całości. Ze względu na niewielki rozmiar łatwo później odmierzać odpowiednią porcję.
Zimą kilka zamrożonych pomidorków można dodać bezpośrednio do sosu, zupy czy duszonych warzyw.
Podobnie jak duże odmiany, po rozmrożeniu staną się miękkie, dlatego najlepiej wykorzystywać je do potraw poddawanych obróbce cieplnej.
Jak długo przechowywać mrożone pomidory?
Pomidory powinny być przechowywane w stabilnej temperaturze zamrażania, najlepiej około -18°C lub niższej.
Dobrze zapakowane owoce mogą pozostać zamrożone przez wiele miesięcy, jednak z czasem stopniowo pogarsza się ich jakość – mogą tracić aromat, wysychać na powierzchni lub przejmować zapachy z zamrażarki.
Dlatego domowy zapas najlepiej potraktować jako produkt przeznaczony do wykorzystania podczas najbliższej jesieni i zimy, zamiast przechowywać go przez kolejne sezony.
Szczelne opakowanie ma tutaj duże znaczenie. Im mniej powietrza pozostanie wokół pomidorów, tym mniejsze ryzyko ich wysychania i powstawania zmian związanych z długim przechowywaniem w zamrażarce.
Kiedy lepiej zrobić przecier, a kiedy zamrozić całe pomidory?
Jeżeli pomidorów jest bardzo dużo i mają stanowić podstawę sosów przez cały rok, przecier pozwala znacznie lepiej wykorzystać miejsce.
Mrożenie całych owoców wygrywa natomiast prostotą.
Nie trzeba:
- gotować,
- przecierać,
- sterylizować słoików,
- przygotowywać dużej partii jednocześnie.
Kilka lub kilkanaście nadmiarowych pomidorów można po prostu przygotować i zamrozić tego samego dnia.
Dobrym rozwiązaniem jest więc łączenie obu metod. Największą część zbiorów można przeznaczyć na przeciery i sosy, natomiast pojedyncze nadwyżki pojawiające się każdego dnia zamrażać.
Mrożenie pomidorów ma sens, ale trzeba wiedzieć, po co się je mrozi
Jeżeli celem jest zachowanie jędrnego pomidora przypominającego ten zerwany w sierpniu z krzaka, zamrażarka tego nie zapewni. Po rozmrożeniu konsystencja owocu będzie zupełnie inna.
Jeżeli jednak chodzi o zachowanie własnych zbiorów do późniejszego przygotowywania zup, sosów, leczo i innych gotowanych potraw, mrożenie jest jedną z najprostszych możliwości.
Nie trzeba nawet czekać, aż uzbiera się kilka kilogramów owoców. Kilka dojrzałych pomidorów, których nie uda się zjeść, można przygotować od razu i dołożyć do zimowego zapasu.
W środku zimy taki woreczek pomidorów zerwanych latem z własnego krzaka może okazać się znacznie bardziej przydatny, niż mogłoby się wydawać.
Zobacz również:
Jak obrać pomidory ze skórki? Najprostszy sposób przed robieniem przecieru i sosu
Co zrobić z pomidorów? Top 10 prostych i ciekawych przepisów
Przecier pomidorowy z własnych pomidorów – domowy przepis krok po kroku








