Jak wygląda grzyb szatan? Krwistoborowik szatański to jeden z najrzadszych grzybów w Polsce

Jak wygląda grzyb szatan? Krwistoborowik szatański to jeden z najrzadszych grzybów w Polsce | foto. AI
Jak wygląda grzyb szatan? Krwistoborowik szatański to jeden z najrzadszych grzybów w Polsce | foto. AI

Krwistoborowik szatański (Rubroboletus satanas), nazywany potocznie grzybem szatanem lub borowikiem szatańskim, ma nazwę, którą zna niemal każdy grzybiarz. Paradoks polega na tym, że prawdziwego „szatana” widziało w naturze niewielu. To bardzo rzadki w Polsce, trujący i objęty ochroną ścisłą gatunek, którego wygląd jest zupełnie inny, niż może wyobrażać sobie ktoś znający go wyłącznie z opowieści.

Co więcej, określenie „szatan” bywa w Polsce błędnie używane w stosunku do goryczaka żółciowego. To dwa zupełnie inne grzyby. Warto więc wiedzieć, jak naprawdę wygląda krwistoborowik szatański i po jakich cechach można go rozpoznać.

Jak wygląda grzyb szatan? Krwistoborowik szatański to jeden z najrzadszych grzybów w Polsce | foto. AI
Jak wygląda grzyb szatan? Krwistoborowik szatański to jeden z najrzadszych grzybów w Polsce | foto. AI

Jak wygląda grzyb szatan?

Pierwsze wrażenie może być zaskakujące. Kapelusz prawdziwego krwistoborowika szatańskiego nie jest intensywnie czerwony. Zwykle ma barwę białawą, jasnoszarą lub srebrzystoszarą, niekiedy pojawiają się na nim odcienie oliwkowe, brązowawe albo różowawe. Owocniki potrafią być bardzo duże, a średnica kapelusza może dochodzić nawet do około 25-30 cm.

Młody kapelusz jest półkulisty, następnie staje się wypukły, a u starszych okazów może być bardziej rozpostarty i nieregularny. W czasie suchej pogody jego powierzchnia może pękać.

Znacznie bardziej charakterystyczny jest jednak masywny, baryłkowaty trzon. Może być mocno zgrubiały, szczególnie u młodych okazów. W jego górnej części widoczne są żółtawe odcienie, natomiast niżej może pojawiać się bardzo charakterystyczne karminowe lub krwistoczerwone zabarwienie. Na powierzchni trzonu występuje również siateczka.

To właśnie połączenie jasnego kapelusza, czerwieni na trzonie oraz czerwieniejących z wiekiem porów tworzy wygląd kojarzony z prawdziwym grzybem szatanem.

Jak wygląda grzyb szatan? Krwistoborowik szatański to jeden z najrzadszych grzybów w Polsce | foto. AI
Jak wygląda grzyb szatan? Krwistoborowik szatański to jeden z najrzadszych grzybów w Polsce | foto. AI

Spójrz pod kapelusz. Tutaj znajduje się kolejna ważna cecha

Krwistoborowik szatański należy do borowikowatych, dlatego pod kapeluszem nie znajdziemy blaszek. Znajduje się tam warstwa rurek zakończonych drobnymi porami.

U młodych owocników pory mogą być żółte, natomiast wraz z rozwojem grzyba przybierają barwę czerwonopomarańczową. Jest to jedna z cech, które mogą zwrócić uwagę podczas oglądania owocnika.

Trzeba jednak podkreślić bardzo ważną rzecz: czerwone pory nie oznaczają automatycznie, że znaleziony grzyb jest krwistoborowikiem szatańskim. Istnieją inne gatunki borowikowatych posiadające czerwone lub pomarańczowoczerwone pory.

Dlatego rozpoznawanie grzyba wyłącznie na podstawie jednej cechy jest błędem.

Czy grzyb szatan sinieje po przecięciu?

Tak, jego miąższ może zmieniać zabarwienie po uszkodzeniu. Źródła mykologiczne opisują jednak sinienie krwistoborowika szatańskiego jako słabsze niż u części innych kolorowych borowików.

Samo sinienie nie jest więc testem pozwalającym odpowiedzieć: „to na pewno szatan”.

To szczególnie istotne dla grzybiarzy, ponieważ wciąż funkcjonuje mit, według którego każdy siniejący borowik jest trujący albo jest właśnie szatanem. Takie uproszczenie nie ma podstaw. Reakcję zmiany koloru miąższu należy traktować jako jedną z wielu cech potrzebnych do oznaczenia gatunku, a nie jako samodzielny test jadalności.

Gdzie rośnie krwistoborowik szatański?

I tutaj pojawia się kolejna niespodzianka. Jeśli ktoś twierdzi, że każdego sezonu znajduje w swoim lesie dziesiątki „szatanów”, istnieje duże prawdopodobieństwo, że mówi o zupełnie innym gatunku.

Prawdziwy krwistoborowik szatański jest w Polsce bardzo rzadki.

Preferuje ciepłe stanowiska oraz gleby wapienne. Związany jest przede wszystkim z lasami liściastymi. Można go spotkać m.in. w sąsiedztwie dębów, buków, grabów i lip. Owocniki pojawiają się od lata do jesieni.

To oznacza, że dla większości grzybiarzy spotkanie prawdziwego szatana byłoby raczej przyrodniczą ciekawostką niż typowym elementem grzybobrania.

„Szatan” w koszyku często wcale nie jest szatanem

To jedno z najważniejszych nieporozumień związanych z tym grzybem.

W potocznym języku grzybiarzy określenie „szatan” bardzo często przypisywane jest goryczakowi żółciowemu (Tylopilus felleus). Goryczak może przypominać borowika szlachetnego, szczególnie jako młody owocnik, ale nie jest krwistoborowikiem szatańskim.

Goryczak ma z czasem charakterystyczne różowawe pory, a na jego trzonie można zauważyć wyraźną, ciemniejszą siateczkę. Słynie przede wszystkim z niezwykle gorzkiego smaku i klasyfikowany jest jako grzyb niejadalny.

Prawdziwy krwistoborowik szatański wygląda zupełnie inaczej. Jasny, często szarawy kapelusz zestawiony z masywnym trzonem posiadającym czerwone zabarwienie oraz czerwieniejącymi porami tworzy znacznie bardziej kontrastowy owocnik.

Z czym można pomylić krwistoborowika szatańskiego?

Identyfikację komplikują przede wszystkim inne efektownie ubarwione borowikowate. Wśród podobnych gatunków wymieniany jest między innymi krwistoborowik purpurowy (Rubroboletus rhodoxanthus), którego miąższ jest żółty i wyraźniej sinieje, a trzon ma złotożółtą barwę z purpurowoczerwoną siateczką.

Pewne podobieństwa mogą wykazywać również inne borowiki o czerwonych elementach owocnika, a z drugiej strony jasna barwa kapelusza może powodować skojarzenia z gatunkami posiadającymi żółte pory.

Nie powinno się więc oznaczać szatana tylko dlatego, że grzyb ma czerwony trzon albo sinieje po przecięciu. Przy identyfikacji znaczenie ma cały zestaw cech: kapelusz, trzon, siateczka, kolor porów, reakcja miąższu, drzewa występujące w pobliżu oraz rodzaj siedliska.

Czy krwistoborowik szatański jest trujący?

Tak. Krwistoborowik szatański jest klasyfikowany jako grzyb trujący. Jego spożycie może prowadzić przede wszystkim do silnych dolegliwości ze strony układu pokarmowego. Lasy Państwowe wymieniają m.in. bóle brzucha, wymioty i biegunkę.

Nie należy eksperymentować z jego przygotowaniem ani próbować niewielkich fragmentów w celu identyfikacji.

W przypadku tego gatunku istnieje jeszcze jeden bardzo istotny powód, dla którego nie powinien trafić do koszyka: krwistoborowik szatański podlega w Polsce ochronie ścisłej.

Jeżeli podejrzewamy więc, że znaleźliśmy prawdziwego szatana, najlepiej pozostawić owocnik dokładnie tam, gdzie wyrósł.

Najważniejsze cechy grzyba szatana w jednym miejscu

Krwistoborowika szatańskiego można kojarzyć z charakterystycznym zestawem cech:

  • kapelusz: duży, najczęściej białawy, jasnoszary lub srebrzystoszary, czasami z oliwkowymi, brązowawymi albo różowymi tonami,
  • wielkość: kapelusz dużych owocników może osiągać około 25-30 cm średnicy,
  • trzon: bardzo masywny, często baryłkowaty i zgrubiały,
  • barwa trzonu: u góry może być żółtawa, niżej pojawia się intensywna czerwień,
  • pory: początkowo żółte, później czerwonopomarańczowe,
  • miąższ: jasny, po uszkodzeniu może sinieć,
  • siedlisko: przede wszystkim ciepłe lasy liściaste i gleby wapienne,
  • występowanie w Polsce: bardzo rzadkie,
  • jadalność: grzyb trujący,
  • status: gatunek objęty ochroną ścisłą w Polsce.

Prawdziwy „szatan” może wyglądać inaczej, niż myśli wielu grzybiarzy

Największy paradoks związany z tym gatunkiem polega na tym, że nazwa „grzyb szatan” jest w Polsce znacznie popularniejsza niż sam grzyb. Przez lata określenie to zaczęto stosować również wobec goryczaka żółciowego oraz różnych borowików zmieniających kolor po uszkodzeniu.

Tymczasem prawdziwy krwistoborowik szatański to bardzo charakterystyczny, niezwykle rzadki przedstawiciel borowikowatych. Jasny kapelusz, potężny trzon z czerwonym zabarwieniem oraz czerwieniejące pory sprawiają, że dojrzały okaz potrafi wyglądać naprawdę efektownie.

Jeżeli podczas grzybobrania trafimy na grzyb przypominający ten opis, nie należy go zrywać ani niszczyć. W przypadku tak rzadkiego i chronionego gatunku znacznie cenniejsze od kolejnego grzyba w koszyku będzie zdjęcie wykonane na miejscu i pozostawienie owocnika w jego naturalnym środowisku.

Gdzie na grzyby? Sosna, brzoza, dąb czy buk? Te drzewa podpowiadają, czego szukać w lesie

ATLAS: Grzyby jadalne | Grzyby trujące

Obserwuj nas na Facebook-u.

Nota redakcyjna: Materiał został poddany merytorycznej weryfikacji i zatwierdzony przez redakcję Kamil w Ogrodzie, która ponosi odpowiedzialność redakcyjną za jego publikację. W procesie przygotowania treści mogą być wykorzystywane narzędzia AI wspierające research, redakcję lub korektę. Informacje są każdorazowo sprawdzane i dostosowywane na podstawie wiedzy redakcyjnej oraz wiarygodnych źródeł. Grafiki wygenerowane lub istotnie zmodyfikowane przy użyciu AI są oznaczane bezpośrednio przy materiale.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu. Możesz udostępnić go dalej:

Najnowsze artykuły