Końcówka września to dla wielu grzybiarzy najważniejsza część sezonu. Jedni wracają z lasu po godzinie z pełnymi koszami, inni przechodzą kilka kilometrów i znajdują zaledwie kilka sztuk. Różnica nie zawsze wynika ze szczęścia. Dobry grzybiarz patrzy nie tylko pod nogi. Patrzy również na drzewa, wiek lasu, mech, ściółkę i wilgotność podłoża.
Wiele popularnych grzybów leśnych tworzy mikoryzę z korzeniami określonych drzew. Dlatego obecność sosny, brzozy, świerka, dębu czy modrzewia może bardzo dużo powiedzieć o tym, jakich gatunków warto w danym miejscu szukać. Lasy Państwowe zwracają uwagę, że ogromna część popularnych grzybów jadalnych związana jest właśnie z konkretnymi drzewami, a znaczenie może mieć nawet wiek drzewostanu.
Jest jednak jeszcze drugi element. Wiedza o siedlisku podpowiada, gdzie grzyby mogą występować. Nie mówi, gdzie rozpoczął się wysyp właśnie dzisiaj. Dlatego obok znajomości lasu coraz większe znaczenie mają aktualne zgłoszenia samych grzybiarzy.










Gdzie na grzyby? Zacznij od rozpoznania lasu
Spis treści
Nie istnieje jeden „najlepszy las na grzyby”. Wszystko zależy od tego, czego szukamy. Innego miejsca warto wypatrywać, jeśli celem są maślaki, innego na koźlarze, a jeszcze innego, jeśli liczymy na duży wysyp podgrzybków.
Najważniejsza zasada brzmi: najpierw określ dominujące drzewa, a dopiero później szukaj miejsc charakterystycznych dla konkretnego gatunku.
W dużym uproszczeniu można przyjąć taki schemat:
| Drzewo lub typ miejsca | Grzyby, których szczególnie warto wypatrywać |
|---|---|
| Sosna | maślaki, podgrzybki brunatne, borowiki, rydze, kurki |
| Brzoza | koźlarze, borowiki |
| Świerk | borowiki, podgrzybki brunatne, kurki, mleczaje świerkowe |
| Modrzew | przede wszystkim maślak żółty |
| Dąb | borowiki, kurki, podgrzybki |
| Buk | borowiki, podgrzybki, kurki |
| Osika | koźlarze czerwone |
| Grab | koźlarze grabowe, kurki |
| Polany i trawiaste skraje | czubajki kanie |
To nie jest oczywiście obietnica, że pod każdą brzozą będzie stał koźlarz, a pod każdą sosną maślak. Drzewo jest jednym z elementów układanki. Liczą się również wilgotność, temperatura, opady, gleba, ekspozycja i etap sezonu.
Las sosnowy. Jeden z pierwszych kierunków na jesienne grzybobranie
Jeżeli nie wiemy, od czego zacząć, bór sosnowy jest jednym z najbardziej uniwersalnych miejsc dla grzybiarza. Sosna tworzy związki mikoryzowe z wieloma gatunkami grzybów, a Lasy Państwowe wskazują, że szczególnie dużo popularnych gatunków jadalnych jest związanych właśnie z sosną.
W młodych sośninach warto szczególnie wypatrywać maślaków zwyczajnych i ziarnistych. W starszych borach sytuacja zaczyna wyglądać inaczej. Tam znacznie ciekawszym celem staje się podgrzybek brunatny, zwłaszcza jeżeli podłoże pokrywa mech.
Podgrzybek brunatny tworzy mikoryzę przede wszystkim z sosną i świerkiem. Lubi lasy iglaste i mieszane, a owocniki często pojawiają się właśnie w mchu. Lasy Państwowe wskazują również, że gatunek ten jest związany szczególnie ze starszymi i dojrzewającymi drzewostanami.
Dlatego dwa sosnowe lasy oddalone od siebie o kilka kilometrów mogą dać zupełnie inny wynik. Młodnik może być pełen maślaków, podczas gdy starszy, omszony bór będzie zdecydowanie lepszym miejscem na podgrzybki.
W lasach sosnowych spotkamy również borowiki. Borowik sosnowy jest szczególnie silnie związany z sosną, natomiast borowik szlachetny ma znacznie szerszy zakres drzew, z którymi może współżyć.
Brzoza. Jeżeli szukasz koźlarzy, patrz właśnie tutaj
Brzoza jest dla grzybiarza jednym z najbardziej charakterystycznych drzew. Koźlarze bardzo często tworzą mikoryzę właśnie z brzozami, dlatego pojedyncze brzozy rosnące na obrzeżach boru albo większe brzozowe fragmenty lasu są miejscami, których nie warto omijać.
Lasy Państwowe wymieniają koźlarze wśród grzybów związanych z brzozami, osikami i grabami. Poszczególne gatunki mają jednak własne preferencje. Klasyczny koźlarz babka związany jest przede wszystkim z brzozą, natomiast podobny koźlarz czerwony występuje pod osiką.
Jeżeli więc idziemy przez typowy sosnowy las i nagle pojawia się większa domieszka brzóz, warto zwolnić i dokładniej obejrzeć ten fragment terenu. Szczególnie interesujące bywają przejścia pomiędzy zwartym borem a bardziej otwartym lasem mieszanym.
Pod brzozami można spotkać również borowiki. W oficjalnym atlasie Lasów Państwowych borowik szlachetny wymieniany jest między innymi przy świerkach, sosnach i brzozach.
Modrzew może zdradzić miejsce występowania konkretnego maślaka
Modrzew jest bardzo dobrym przykładem tego, jak znajomość drzew potrafi skrócić grzybobranie. Maślak żółty jest charakterystycznie związany z modrzewiem.
Instytut Badawczy Leśnictwa wskazuje maślaka żółtego jako najbardziej charakterystycznego grzybowego partnera modrzewia. Obok niego z tym drzewem związane są również inne, znacznie mniej popularne gatunki.
Dlatego gdy w lesie mieszanym widzimy kilka lub kilkanaście modrzewi, nie trzeba od razu przeczesywać hektarów terenu. Najpierw warto dokładnie sprawdzić właśnie ich otoczenie.
To jeden z najlepszych przykładów pokazujących, że pytanie „gdzie na grzyby?” często można zamienić na znacznie bardziej precyzyjne: „jakiego drzewa mam szukać?”
Świerk. Prawdziwki, podgrzybki i kurki
Świerczyny i lasy mieszane ze świerkiem również potrafią być bardzo grzybne. Pod świerkami warto szukać przede wszystkim borowików i podgrzybków brunatnych.
Instytut Badawczy Leśnictwa wymienia wśród grzybów związanych ze świerkiem między innymi borowika szlachetnego i podgrzybka brunatnego. Z kolei pieprznik jadalny, czyli popularna kurka, występuje zarówno w lasach iglastych ze świerkiem i sosną, jak również w lasach liściastych z dębem czy bukiem.
Warto zwracać uwagę na miejsca porośnięte mchem, lekko zacienione fragmenty i przejścia pomiędzy różnymi typami drzewostanu. Podgrzybki brunatne częściej wybierają cień i półcień niż mocno nagrzane fragmenty lasu.
Dąb i buk. Las liściasty również potrafi dać pełny koszyk
Grzybobranie wielu osobom kojarzy się przede wszystkim z sosnowym borem, ale lasy dębowe, bukowe oraz mieszane również mogą być bardzo interesujące.
Borowiki tworzą mikoryzę zarówno z drzewami iglastymi, jak i liściastymi. Podgrzybek brunatny, choć najczęściej kojarzony z sosną i świerkiem, może występować także pod bukami i dębami.
Dąb i buk są również partnerami mikoryzowymi pieprznika jadalnego. Kurki można więc znaleźć nie tylko w iglastym lesie. Występują także w lasach liściastych, często gromadnie wśród mchu albo opadłych liści.
W praktyce las mieszany daje możliwość spotkania większej liczby gatunków podczas jednego wyjścia, ponieważ na stosunkowo niewielkiej powierzchni występują różne drzewa będące partnerami dla różnych grzybów.
Osika i grab też są ważnymi znakami dla grzybiarza
Nie tylko najbardziej oczywiste drzewa powinny zwracać uwagę. Jeżeli w terenie widzimy osiki, możemy trafić na koźlarza czerwonego. Nadleśnictwo Białowieża wskazuje, że gatunek ten rośnie pod osiką, natomiast podobny koźlarz pomarańczowożółty związany jest z brzozami.
Grab również może być cenną wskazówką. Lasy Państwowe wymieniają go wśród drzew, przy których występują koźlarze, a pieprznik jadalny tworzy mikoryzę między innymi z grabem.
Im lepiej rozpoznajemy drzewa, tym mniej przypadkowe staje się chodzenie po lesie.
Kurka nie potrzebuje jednego konkretnego rodzaju lasu
Pieprznik jadalny jest przykładem grzyba o dość szerokich możliwościach siedliskowych. Kurek można szukać przy sosnach, świerkach, dębach, bukach i grabach.
Ważniejsze staje się wtedy samo miejsce. Kurki często pojawiają się grupami, w mchu, ściółce iglastej albo wśród liści. Jeżeli znajdziemy pierwszą sztukę, nie należy od razu iść dalej. Warto dokładnie obejrzeć kilka metrów wokół, ponieważ kolejne owocniki mogą być częściowo ukryte.
Kania? Wyjdź z najciemniejszego lasu
Czubajka kania pokazuje natomiast, że nie wszystkie dobre miejsca znajdują się głęboko między drzewami. Kanie często pojawiają się na polanach, skrajach lasów oraz w miejscach trawiastych i dobrze doświetlonych.
Lasy Państwowe wskazują właśnie polany i prześwietlone, trawiaste stanowiska jako typowe miejsca występowania kani.
To ważna wskazówka dla osób, które przez całe grzybobranie automatycznie kierują się w najgęstsze fragmenty lasu. Czasem najlepsze miejsce znajduje się kilkanaście metrów od leśnej drogi albo przy dużej polanie.
Nie wystarczy znaleźć właściwe drzewa. Las musi mieć jeszcze wilgoć
Nawet idealny pod względem gatunkowym las może być pusty, jeżeli przez kilka tygodni nie padało. Do pojawienia się owocników potrzebne są odpowiednie warunki wilgotnościowe i temperaturowe.
Po opadach szczególnie warto sprawdzać miejsca, w których podłoże nie wysycha natychmiast: zagłębienia terenu, mech, północne fragmenty lasu, bardziej zacienione miejsca i przejścia pomiędzy różnymi drzewostanami.
Nie oznacza to jednak, że każdy deszcz automatycznie wywołuje wysyp. Grzybnia reaguje na cały przebieg pogody, a poszczególne gatunki mają różne wymagania. Lasy Państwowe podkreślają znaczenie ciepłej i wilgotnej pogody dla pojawiania się owocników.
Dlatego dwa podobne lasy mogą w tym samym czasie wyglądać zupełnie inaczej. W jednym grzybiarze napełniają kosze, a kilkanaście kilometrów dalej sezon jeszcze praktycznie się nie rozpoczął.
Jeden z najlepszych znaków to… inni grzybiarze wracający z lasu
Wiedza o siedliskach pozwala wybrać odpowiedni typ lasu, ale nadal pozostaje pytanie najważniejsze: gdzie grzyby rosną właśnie teraz?
Właśnie z tego powodu powstał serwis GdzieNaGrzyby, który rozwijamy jako interaktywną mapę aktualnych doniesień z grzybobrań w Polsce. Użytkownicy mogą dodawać informacje o swoich zbiorach, lokalizacji i sytuacji w konkretnym regionie, a pozostali sprawdzają zgłoszenia według miejscowości, województwa i wybranego okresu.
Projekt jest nadal rozwijany i działa w wersji testowej, ale w chwili przygotowania tego artykułu na stronie widnieje już 115 zarejestrowanych użytkowników oraz 29 dodanych zgłoszeń. To dopiero początek, jednak każde kolejne prawdziwe zgłoszenie zwiększa przydatność mapy dla całej społeczności.
Sprawdź aktualną mapę GdzieNaGrzyby
Mapa nie mówi „tu na pewno są grzyby”. Pokazuje, co zgłaszają ludzie
Warto właściwie rozumieć takie narzędzie. Brak zgłoszenia nie oznacza automatycznie, że w danym lesie grzybów nie ma. Może po prostu oznaczać, że nikt z tego terenu jeszcze nie dodał raportu.
Znacznie bardziej interesujący jest moment, kiedy w sąsiednich miejscowościach zaczynają pojawiać się kolejne zgłoszenia. Jeśli jednocześnie wiemy, że w naszej okolicy występują podobne lasy i mieliśmy podobne opady, może to być sygnał, że warto przygotować koszyk.
Na mapie GdzieNaGrzyby informacje można filtrować według czasu, a oznaczenia pokazują orientacyjną intensywność zgłoszeń. Serwis pozwala też sprawdzać poszczególne województwa i miejscowości.
To dobre połączenie dwóch rodzajów wiedzy: drzewa mówią nam, gdzie szukać konkretnego gatunku, a aktualne zgłoszenia grzybiarzy pomagają ocenić, gdzie w danej chwili rzeczywiście coś zaczyna się dziać.
Pełny koszyk zaczyna się przed wejściem do lasu
Przypadkowe chodzenie po lesie oczywiście może zakończyć się świetnym zbiorem, szczególnie podczas dużego wysypu. Jeśli jednak grzybów jest mniej, przewagę daje znajomość siedlisk.
Szukasz maślaków? Sprawdź młode sosny albo modrzewie, zależnie od gatunku. Chcesz znaleźć koźlarze? Rozglądaj się za brzozami i osikami. Polujesz na podgrzybki brunatne? Starszy, omszony bór sosnowy lub świerkowy będzie znacznie bardziej logicznym wyborem niż przypadkowy młodnik. Na kurki warto zaglądać zarówno do lasów iglastych, jak i dębowych czy bukowych.
A przed dalszym wyjazdem można dodatkowo sprawdzić, czy z interesującego nas regionu pojawiają się świeże zgłoszenia na GdzieNaGrzyby.
Trzeba przy tym pamiętać o najważniejszej zasadzie grzybobrania. Do koszyka trafiają wyłącznie gatunki, które potrafimy bezpiecznie rozpoznać. Miejsce występowania może być dodatkową wskazówką przy identyfikacji, ale nigdy nie jest dowodem, że znaleziony grzyb jest jadalny. Lasy Państwowe zalecają również unikanie bardzo młodych owocników, u których cechy potrzebne do prawidłowego rozpoznania mogą nie być jeszcze w pełni wykształcone.
Odpowiedź na pytanie „gdzie na grzyby?” nie zaczyna się więc od nazwy województwa. Zaczyna się od tego, jaki las mamy przed sobą, jakie drzewa w nim rosną i czy warunki pozwoliły grzybni rozpocząć owocowanie. Gdy do tej wiedzy dołożymy aktualne informacje od innych grzybiarzy, wyjazd do lasu przestaje być całkowicie przypadkowym poszukiwaniem.
ATLAS: Grzyby jadalne | Grzyby trujące
Obserwuj nas na Facebook-u.








