Jakie jadalne grzyby można znaleźć w sierpniu? Tych gatunków warto szukać w polskich lasach

Artykuł przygotowano z wykorzystaniem narzędzi AI, a następnie poddano merytorycznej weryfikacji, redakcji i zatwierdzeniu przez redakcję Kamil w Ogrodzie.

Jakie jadalne grzyby można znaleźć w sierpniu? Tych gatunków warto szukać w polskich lasach
Jakie jadalne grzyby można znaleźć w sierpniu? Tych gatunków warto szukać w polskich lasach
REKLAMA
KONIEC REKLAMY

Sierpień potrafi być dla grzybiarzy znacznie ciekawszy, niż sugerowałoby popularne przekonanie, że prawdziwy sezon zaczyna się dopiero jesienią. W polskich lasach można wtedy znaleźć kurki, prawdziwki, koźlarze, maślaki, podgrzybki, kanie, a pod koniec lata również pierwsze rydze. Dla kilku popularnych gatunków właśnie sierpień jest już okresem dużej obfitości owocników. Kalendarz występowania przygotowany przez Lasy Państwowe wskazuje sierpień m.in. jako początek okresu największej obfitości borowika szlachetnego i pieprznika jadalnego oraz jeden z najlepszych miesięcy dla koźlarzy i maślaka zwyczajnego.

Nie oznacza to jednak, że każdego roku 10 czy 20 sierpnia w tym samym lesie znajdziemy pełny koszyk. Grzyby nie rosną według kalendarza, lecz reagują przede wszystkim na warunki środowiska. Znaczenie mają opady, wilgotność gleby i ściółki oraz temperatura. Dlatego po suchym i gorącym początku miesiąca las może być niemal pusty, a po okresie deszczowej i ciepłej pogody sytuacja może szybko się zmienić. Druga połowa lata jest już jednak w Polsce pełnoprawnym okresem grzybowym.

Jakie grzyby rosną w sierpniu? Najważniejsze gatunki

GatunekCzy można znaleźć w sierpniu?Gdzie przede wszystkim szukać?
Borowik szlachetnyTak, sierpień jest już dobrym okresemlasy iglaste i mieszane, zwłaszcza okolice świerków i sosen
Pieprznik jadalny – kurkaTak, często licznielasy iglaste, liściaste i mieszane
Koźlarz babkaTak, największa obfitość przypada m.in. na sierpieńprzede wszystkim pod brzozami
Koźlarz czerwonyTakszczególnie w sąsiedztwie osik
Maślak zwyczajnyTak, sierpień jest dobrym miesiącemprzede wszystkim pod sosnami
Podgrzybek brunatnyTak, choć główny wysyp częściej przychodzi późniejlasy iglaste i mieszane
Czubajka kaniaTakpolany, skraje lasów, prześwietlone miejsca
Mleczaj rydzTak, zaczyna pojawiać się w sierpniuprzy sosnach
Gołąbek modrożółtyTaklasy liściaste i mieszane

Zakres występowania tych gatunków nie jest przypadkowy. Wiele popularnych grzybów leśnych tworzy mikoryzę z określonymi gatunkami drzew, dlatego doświadczony grzybiarz nie patrzy wyłącznie pod nogi – najpierw patrzy na drzewa rosnące dookoła.

1. Borowik szlachetny – prawdziwek już w sierpniu

Borowik szlachetny (Boletus edulis) jest jednym z najbardziej poszukiwanych polskich grzybów jadalnych. Jego owocniki mogą pojawiać się już od czerwca, natomiast według kalendarza Lasów Państwowych okres dużej obfitości rozpoczyna się właśnie w sierpniu.

Prawdziwków warto wypatrywać w lasach iglastych i mieszanych. Gatunek tworzy mikoryzę z drzewami, szczególnie często ze świerkiem, ale spotykany jest również przy innych gatunkach. W praktyce dobrymi miejscami do sprawdzania są okolice świerków i sosen oraz starsze fragmenty lasu z naturalną ściółką. Lasy Państwowe wskazują właśnie okolice sosen i świerków jako miejsca warte uwagi podczas poszukiwania borowików.

Sierpniowe prawdziwki mogą pojawiać się falami. Jeden spacer może zakończyć się pustym koszykiem, a po zmianie pogody w tym samym kompleksie leśnym mogą zacząć wyrastać kolejne owocniki.

2. Kurki, czyli pieprznik jadalny

Pieprznik jadalny (Cantharellus cibarius) jest jednym z najbardziej charakterystycznych grzybów lata. Kurki pojawiają się już w czerwcu i mogą rosnąć przez wiele kolejnych miesięcy, ale od sierpnia rozpoczyna się okres ich dużej obfitości. Mogą występować pojedynczo, lecz często tworzą grupy liczące wiele owocników.

Kurka tworzy mikoryzę m.in. z sosną, świerkiem, dębem i grabem, dzięki czemu można spotkać ją zarówno w lasach iglastych, jak i liściastych czy mieszanych.

Warto dokładnie sprawdzać większy obszar wokół pierwszego znalezionego owocnika. Jeżeli warunki są odpowiednie, w pobliżu często rosną następne.

Uwaga na lisówkę pomarańczową. Sam żółty lub pomarańczowy kolor nie wystarcza do identyfikacji grzyba. Państwowa Inspekcja Sanitarna przypomina, że pieprznik jadalny może być z nią mylony, dlatego przed zbiorem należy oceniać cały owocnik i jego cechy budowy.

3. Koźlarz babka – sierpniowy klasyk pod brzozami

Jeżeli w lesie pojawiają się brzozy, warto zwolnić. Koźlarz babka (Leccinum scabrum) tworzy z nimi mikoryzę, dlatego obecność brzozy jest jedną z najważniejszych wskazówek terenowych podczas poszukiwania tego gatunku.

Koźlarze babki wyrastają od czerwca do października, natomiast sierpień i wrzesień należą do okresu ich największej obfitości. Najczęściej pojawiają się pojedynczo lub po kilka sztuk.

Szczególnie interesujące mogą być brzegi brzozowych zagajników i fragmenty lasu mieszanego, w których brzoza rośnie pomiędzy innymi gatunkami drzew.

4. Koźlarz czerwony – charakterystyczny mieszkaniec okolic osik

W sierpniu można również spotkać koźlarza czerwonego (Leccinum aurantiacum). Jego okres owocnikowania obejmuje miesiące od czerwca do października, a największa obfitość przypada na sierpień i wrzesień. Gatunek jest związany mikoryzowo przede wszystkim z topolą osiką.

To kolejny przykład pokazujący, że podczas grzybobrania warto nauczyć się rozpoznawać nie tylko grzyby, ale również drzewa. Znalezienie osik może znacznie zawęzić obszar poszukiwania koźlarzy czerwonych.

5. Maślak zwyczajny – szukaj tam, gdzie rosną sosny

Maślak zwyczajny (Suillus luteus) może pojawiać się już w czerwcu, ale sierpień oraz wrzesień są okresem jego największej obfitości. Gatunek związany jest mikoryzowo przede wszystkim z sosną i potrafi wyrastać zarówno pojedynczo, jak i w licznych grupach.

Dlatego jeżeli celem sierpniowego grzybobrania są maślaki, najpierw warto szukać odpowiednich stanowisk sosnowych. Lasy Państwowe również wskazują lasy sosnowe jako charakterystyczne miejsca występowania maślaków.

W sprzyjającym miejscu znalezienie jednego maślaka powinno być sygnałem, żeby dokładnie obejść najbliższą okolicę. Gatunek może pojawiać się grupowo.

6. Podgrzybek brunatny – w sierpniu już jest, ale jego najlepszy czas dopiero nadchodzi

Podgrzybek brunatny (Imleria badia) może wytwarzać owocniki od czerwca aż do listopada, więc jak najbardziej można znaleźć go podczas sierpniowego grzybobrania. Trzeba jednak wiedzieć, że według kalendarza występowania jego największa obfitość przypada przede wszystkim na wrzesień i październik.

W sierpniu nie należy więc oczekiwać wszędzie jesiennego wysypu podgrzybków, ale warto ich wypatrywać. Szczególnie dobry kierunek to lasy sosnowe i świerkowe oraz lasy mieszane. Gatunek występuje w sąsiedztwie m.in. sosen, świerków, dębów i buków.

To również jeden z tych gatunków, których obecność potrafi bardzo szybko zmienić się wraz z pogodą.

7. Czubajka kania – nie tylko głęboki las

Czubajka kania (Macrolepiota procera) rozpoczyna owocnikowanie już w lipcu i można znajdować ją również przez cały sierpień, chociaż największa obfitość tego gatunku przypada częściej na wrzesień i październik.

Kania nie wymaga szukania wyłącznie w zwartej części lasu. Można spotkać ją również na leśnych polanach, obrzeżach drzewostanu i innych bardziej otwartych stanowiskach.

Tutaj trzeba jednak zachować szczególną ostrożność. Jest to grzyb blaszkowy, a błędne rozpoznanie może mieć poważne konsekwencje. Państwowa Inspekcja Sanitarna zwraca uwagę m.in. na ryzyko pomyłek z muchomorem zielonawym, jednym z najniebezpieczniejszych grzybów występujących w Polsce. Do cech dojrzałej kani należą m.in. łuski na kapeluszu i ruchomy pierścień, ale początkujący grzybiarz nie powinien opierać decyzji o spożyciu na jednej cesze.

8. Mleczaj rydz – w sierpniu pojawiają się pierwsze

Jeżeli sierpień jest odpowiednio wilgotny, warto zacząć wypatrywać również mleczaja rydza (Lactarius deliciosus). Kalendarz Lasów Państwowych wskazuje jego owocnikowanie od sierpnia do listopada, przy czym największa obfitość przypada zwykle później – na wrzesień i październik.

Rydz jest związany mikoryzowo z sosną, dlatego obecność tych drzew jest podstawową wskazówką podczas poszukiwania stanowiska.

Podobnie jak w przypadku innych grzybów blaszkowych potrzebna jest pewna identyfikacja. Mleczaj rydz może zostać pomylony m.in. z mleczajem wełnianką. Charakterystyczne dla rydza jest pomarańczowe mleczko, natomiast sama barwa kapelusza nigdy nie powinna być jedynym kryterium oznaczenia gatunku.

9. Gołąbek modrożółty – jadalny, ale dla bardziej doświadczonych grzybiarzy

W sierpniu można spotkać także gołąbka modrożółtego (Russula cyanoxantha). Jego owocniki pojawiają się od lipca do listopada, a gatunek tworzy mikoryzę m.in. z dębami, bukami, świerkami oraz lipami.

Nie jest to jednak gatunek, od którego polecałbym rozpoczynać naukę grzybobrania. Rodzaj Russula obejmuje wiele podobnych do siebie grzybów i wymaga znacznie większej wprawy niż rozpoznawanie kilku najpopularniejszych gatunków rurkowych.

Gdzie iść na grzyby w sierpniu?

Zamiast chodzić przypadkowo przez cały las, znacznie lepiej dopasować miejsce do gatunku, którego szukamy.

Brzozy powinny zwrócić uwagę osób szukających koźlarza babki. Osiki zwiększają szansę znalezienia koźlarza czerwonego. Sosnowe fragmenty lasu są dobrym kierunkiem podczas poszukiwania maślaków i rydzów. W lasach sosnowych, świerkowych i mieszanych można natomiast wypatrywać borowików oraz podgrzybków. Kurki mają szersze wymagania siedliskowe i mogą występować przy kilku gatunkach drzew. Zależności te wynikają z mikoryzy – związku grzybni z korzeniami określonych roślin.

W praktyce dobry grzybiarz czyta las. Patrzy na skład drzewostanu, wilgotność ściółki, nasłonecznienie i zapamiętuje stanowiska, które przy podobnej pogodzie owocowały wcześniej.

Deszcz w sierpniu może zmienić sytuację w lesie

Sam miesiąc nie gwarantuje udanego grzybobrania. Do wytworzenia widocznych nad ziemią owocników potrzebne są odpowiednie warunki. Dlatego ciepła i wilgotna druga połowa lata może przynieść bardzo dobre zbiory, natomiast długa susza potrafi niemal zatrzymać sezon. Państwowa Inspekcja Sanitarna wskazuje sierpień i wrzesień jako jedne z najlepszych miesięcy na grzybobranie, podkreślając jednocześnie znaczenie opadów, wilgotności i odpowiedniej temperatury.

Nie warto więc kierować się prostą zasadą „jest sierpień, więc muszą być grzyby”. Lepiej obserwować pogodę i warunki w konkretnym regionie. Polska jest wystarczająco duża, aby w tym samym tygodniu w jednej części kraju lasy były bardzo suche, a w innej trwał już dobry wysyp.

Sierpień to dopiero początek największego grzybobrania

Najciekawsze w sierpniu jest to, że spotykają się wtedy typowo letnie kurki z gatunkami kojarzonymi już z początkiem jesiennego sezonu. Koźlarze i maślaki wchodzą w okres dużej obfitości, prawdziwki mogą pojawiać się coraz liczniej, podgrzybki są już obecne, a w odpowiednich miejscach rozpoczyna się sezon na rydze.

Dlatego nie trzeba czekać do września. Po okresie ciepłej, wilgotnej pogody sierpniowy spacer po lesie może zakończyć się bardzo dobrym zbiorem. Trzeba jedynie wiedzieć, jakich gatunków szukać i przy których drzewach warto zatrzymać się na dłużej.

Najważniejsza zasada: nie rozpoznajesz – nie zbieraj

Zdjęcie w internecie czy aplikacji może pomóc w nauce, ale nie powinno być jedyną podstawą decyzji o zjedzeniu dzikiego grzyba. Rozpoznanie wymaga oceny wielu cech owocnika, w tym podstawy trzonu, blaszek lub rurek, pierścienia, pochwy, miąższu oraz stanowiska. Państwowa Inspekcja Sanitarna podkreśla, że aplikacje rozpoznające gatunek ze zdjęcia nie zastępują oceny specjalisty.

Zbieraj wyłącznie dobrze rozwinięte okazy gatunków, których rozpoznania jesteś całkowicie pewny. Jeżeli pojawiają się jakiekolwiek wątpliwości, grzyb powinien pozostać w lesie. W wielu stacjach sanitarno-epidemiologicznych można także skorzystać z porad klasyfikatorów lub grzyboznawców.

Sierpień zdecydowanie jest miesiącem na grzyby. Największe szanse dotyczą wtedy przede wszystkim kurek, borowików, koźlarzy i maślaków, ale w koszyku mogą znaleźć się również podgrzybki, kanie czy pierwsze rydze. A im lepiej nauczymy się rozpoznawać drzewa i siedliska, tym mniej przypadkowe staje się całe grzybobranie.

Nota redakcyjna: Materiał został poddany merytorycznej weryfikacji i zatwierdzony przez redakcję Kamil w Ogrodzie, która ponosi odpowiedzialność redakcyjną za jego publikację. W procesie przygotowania treści mogą być wykorzystywane narzędzia AI wspierające research, redakcję lub korektę. Informacje są każdorazowo sprawdzane i dostosowywane na podstawie wiedzy redakcyjnej oraz wiarygodnych źródeł. Grafiki wygenerowane lub istotnie zmodyfikowane przy użyciu AI są oznaczane bezpośrednio przy materiale.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu. Możesz udostępnić go dalej:

Najnowsze artykuły