Ogórki początkowo wydają owoce niemal bez przerwy, a później nagle zwalniają. Nowych zawiązków jest coraz mniej, część z nich żółknie, a liście zaczynają tracić intensywną zieleń. Wielu ogrodników uznaje wtedy, że krzaki po prostu kończą sezon.
Nie zawsze tak jest. W czasie intensywnego owocowania ogórek gruntowy zużywa dużo wody i składników pokarmowych. Jeżeli po kolejnych zbiorach nie uzupełnimy tego, co roślina pobrała z podłoża, jej dalszy wzrost może wyraźnie osłabnąć.
Jednym z nawozów, który można zastosować w tym okresie, jest dobrze przefermentowana gnojówka z żywokostu. Nie sprawi ona, że ogórki zaczną rosnąć „wiadrami” z dnia na dzień, ale prawidłowo przygotowana i rozcieńczona może wspomóc rośliny w okresie tworzenia kolejnych owoców.
Obserwuj nas na YouTube.

Dlaczego ogórki słabną po pierwszych zbiorach?
Spis treści
Ogórek siewny, czyli Cucumis sativus, jednocześnie rozbudowuje pędy, kwitnie i odżywia rosnące owoce. Przy dużej liczbie zawiązków szybko zużywa zasoby dostępne w glebie.
Szczególnie duże znaczenie mają wtedy:
- regularny dostęp do wody,
- potas wspierający gospodarkę wodną i rozwój owoców,
- azot potrzebny do utrzymania zdrowych liści,
- magnez uczestniczący w procesie fotosyntezy,
- sprawny system korzeniowy.
Samo obfite podlewanie nie rozwiązuje problemu, jeśli podłoże jest już wyczerpane. Z kolei zbyt mocne nawożenie azotem może wywołać odwrotny efekt: krzak zacznie produkować dużo liści i pędów, ale niekoniecznie więcej ogórków.
Co wlać pod ogórki podczas owocowania?
Praktycznym rozwiązaniem może być nawóz przygotowany z liści żywokostu. Najczęściej wykorzystuje się żywokost lekarski Symphytum officinale albo żywokost rosyjski, ceniony jako surowiec na płynne nawozy ogrodnicze.
Jak przygotować gnojówkę z żywokostu?
Potrzebne będą:
- około 1 kg świeżych liści żywokostu,
- 10 litrów wody,
- plastikowe wiadro lub inny niemetalowy pojemnik.
Liście należy rozdrobnić, umieścić w pojemniku i zalać wodą. Naczynie stawiamy w zacienionym miejscu i przykrywamy w taki sposób, aby zapewnić dopływ powietrza.
Mieszankę warto codziennie przemieszać. Fermentacja zwykle trwa około dwóch–trzech tygodni, zależnie od temperatury. Nawóz jest gotowy, kiedy przestaje się intensywnie pienić.
Jak rozcieńczyć nawóz z żywokostu?
Do podlewania ogórków można zastosować proporcję:
1 część przefermentowanej gnojówki na 10 części wody.
Przykładowo na 10 litrów gotowego roztworu przypada około:
- 1 litr gnojówki,
- 9 litrów wody.
Roztwór wlewamy bezpośrednio na ziemię wokół rośliny. Nie polewamy nim liści ani owoców.
Najbezpieczniej podać nawóz na wcześniej lekko zwilżoną glebę. Wlewanie mocnego roztworu pod przesuszone korzenie zwiększa ryzyko uszkodzenia rośliny.

Jak często podlewać ogórki takim nawozem?
W okresie intensywnego owocowania rozcieńczoną gnojówkę można zastosować raz na 7–14 dni. Częstotliwość należy jednak dopasować do żyzności gleby, kondycji krzaków i wcześniejszego nawożenia.
Więcej nie oznacza lepiej. Ogórki źle reagują zarówno na niedobór, jak i na nadmierne zasolenie podłoża.
Jeśli krzaki są ciemnozielone, mają bardzo miękkie pędy i dużo liści, ale słabo kwitną, kolejna dawka nawozu może nie być potrzebna. W takiej sytuacji trzeba przede wszystkim sprawdzić podlewanie, nasłonecznienie oraz temperaturę.
Sam nawóz nie wystarczy
Najczęstszy błąd polega na szukaniu jednego płynu, który rozwiąże wszystkie problemy z ogórkami. Tymczasem liczba zbieranych owoców zależy również od pogody, zapylenia, zdrowia liści, odmiany i regularności zbiorów.
Dojrzałe ogórki należy zbierać systematycznie, najlepiej co jeden lub dwa dni. Pozostawienie dużych, przerośniętych owoców na krzaku oznacza, że roślina nadal kieruje do nich wodę i składniki pokarmowe.
Ważne jest także podlewanie. Ziemia powinna pozostawać umiarkowanie wilgotna, ale nie stale zalana. Duże wahania wilgotności sprzyjają osłabieniu roślin, deformacjom owoców i gorzknieniu ogórków.
Kiedy taki nawóz nie pomoże?
Dokarmianie nie zatrzyma choroby, jeśli na liściach rozwija się mączniak rzekomy ogórka wywoływany przez Pseudoperonospora cubensis. Nie naprawi również uszkodzeń korzeni, skutków przelania ani problemów spowodowanych przez szkodniki.
Jeżeli na liściach pojawiają się kanciaste, żółte plamy ograniczone nerwami, a od spodu widoczny jest szarawy nalot, trzeba skupić się na rozpoznaniu choroby, a nie na kolejnym nawożeniu.
Nawozu nie należy też traktować jako środka ochrony roślin. Gnojówka z żywokostu może dostarczać składników pokarmowych, ale nie zastępuje zabiegów przeciw chorobom ani prawidłowej profilaktyki.
Czego nie robić podczas nawożenia ogórków?
Nie stosuj nierozcieńczonej gnojówki bezpośrednio pod korzenie. Nie podlewaj nią zwiędniętych roślin w największym upale i nie zwiększaj dawki tylko dlatego, że krzaki mają dużo owoców.
Nie należy również łączyć kilku nawozów jednocześnie bez znajomości ich składu. Gnojówka, nawóz mineralny, popiół i dodatkowa odżywka zastosowane w krótkim odstępie mogą doprowadzić do przenawożenia.
| Zabieg | Jak wykonać | Najczęstszy błąd |
|---|---|---|
| Rozcieńczenie nawozu | 1 część gnojówki na 10 części wody | Podanie nierozcieńczonego koncentratu |
| Podlewanie | Bezpośrednio na wilgotną ziemię | Polewanie liści i owoców |
| Częstotliwość | Zwykle raz na 7–14 dni | Nawożenie przy każdym podlewaniu |
| Termin | Rano albo wieczorem | Podlewanie rozgrzanej gleby w południe |
| Zbiór owoców | Regularnie co 1–2 dni | Pozostawianie przerośniętych ogórków |
Najważniejsza zasada podczas owocowania
Ogórki nie potrzebują cudownej mikstury, lecz konsekwencji. Regularny zbiór, równomierne podlewanie i rozsądne dokarmianie dają znacznie lepszy efekt niż jednorazowa, bardzo mocna dawka nawozu.
Rozcieńczona gnojówka z żywokostu może być dobrym wsparciem po pierwszych zbiorach. Największy sens ma jednak wtedy, gdy rośliny są zdrowe, mają sprawne liście i nie cierpią z powodu suszy, zalania ani rozwijającej się choroby.








