Duże grona są już pełne, owoce osiągnęły właściwy rozmiar, ale nadal pozostają całkowicie zielone. W połowie lata taki widok nie musi oznaczać problemu. Pomidory często przez dłuższy czas rosną, zanim pojawi się na nich pierwsze żółtawe, pomarańczowe lub czerwone przebarwienie.
Termin dojrzewania zależy przede wszystkim od odmiany, jej genów, wielkości owoców, terminu sadzenia oraz pogody. Odmiany wczesne i drobnoowocowe zaczynają wybarwiać się szybciej. Pomidory późne, malinowe i duże odmiany typu beefsteak potrzebują zwykle więcej czasu oraz dłuższego okresu sprzyjającej temperatury. Rośliny uprawiane w szklarni lub tunelu najczęściej rozpoczynają zbiór wcześniej niż pomidory rosnące w gruncie.
Jeżeli krzaki są zdrowe, a grona są pełne jędrnych, zielonych owoców, zazwyczaj nie ma powodów do niepokoju. Na tym etapie najbardziej potrzebne są cierpliwość, regularna pielęgnacja i utrzymanie rośliny w dobrej kondycji.
Przeczytaj: Tym podlewam pomidory w lipcu. Teraz potrzebują wsparcia owoców, a nie kolejnej porcji azotu

Kiedy pomidory zaczynają dojrzewać?
Spis treści
Pierwsze pomidory zwykle dojrzewają od połowy lata, ale nie da się wskazać jednej daty właściwej dla każdego ogrodu. Różnica między odmianą koktajlową a dużym pomidorem malinowym może wynosić kilka tygodni.
Na termin pierwszego zbioru wpływają:
- odmiana wczesna, średnio wczesna lub późna,
- wielkość owoców,
- termin wysiewu i sadzenia rozsady,
- uprawa w gruncie, tunelu albo szklarni,
- temperatura w dzień i w nocy,
- nasłonecznienie całej rośliny,
- zdrowie liści i korzeni,
- regularność podlewania,
- dostępność składników pokarmowych.
Małe pomidory koktajlowe zazwyczaj wybarwiają się wcześniej niż duże odmiany mięsiste. Nie należy więc porównywać dwóch zupełnie innych odmian tylko dlatego, że zostały posadzone tego samego dnia.
Ostatnio popularne wśród czytelników: Nalewka z mięty – domowa miętówka krok po kroku
Zielone grona w lipcu najczęściej nie oznaczają problemu
Owoc pomidora najpierw zwiększa swoją objętość i dojrzewa fizjologicznie, a dopiero później rozpoczyna zmianę koloru. Przez pewien czas może wyglądać na całkowicie wyrośnięty, ale nadal pozostawać intensywnie zielony.
Pierwszy sygnał dojrzewania bywa bardzo delikatny. Na skórce pojawia się jaśniejszy, żółtawy lub lekko pomarańczowy odcień. Od tego momentu wybarwianie zwykle staje się wyraźnie szybsze.
Pomidory należą do owoców klimakterycznych. Po osiągnięciu odpowiedniego stopnia rozwoju ich dojrzewanie jest regulowane między innymi przez etylen. Dojrzały fizjologicznie owoc może więc kontynuować dojrzewanie również po zerwaniu.

Pomidory potrzebują ciepła, ale upał może zatrzymać wybarwianie
Pomidory kojarzą się ze słońcem i wysoką temperaturą, jednak bardzo silny upał nie przyspiesza dojrzewania. Może je wręcz spowolnić.
Najsprawniej owoce dojrzewają przy umiarkowanie ciepłej pogodzie. Za korzystny zakres uznaje się w przybliżeniu 20–25°C. Gdy temperatura przez dłuższy czas przekracza około 29–30°C, wytwarzanie czerwonych barwników zostaje ograniczone. Owoce mogą wtedy pozostawać zielone, żółtawe lub nierówno wybarwione mimo pełnego rozmiaru.
Po ustąpieniu fali upałów i pojawieniu się chłodniejszych nocy pomidory zwykle ponownie zaczynają zmieniać kolor. Nie oznacza to, że potrzebują zimna. Długotrwały chłód, niska ilość światła i pochmurna pogoda również spowalniają dojrzewanie.
W tunelu warto więc pilnować wentylacji. Szczelne zamykanie konstrukcji podczas gorących dni nie przyspieszy zbiorów, ale może przegrzać rośliny, nasilić zrzucanie kwiatów i zahamować prawidłowe wybarwianie owoców.
Czy trzeba wystawiać owoce bezpośrednio na słońce?
Roślina potrzebuje światła do fotosyntezy, ale sam owoc nie musi być przez cały dzień wystawiony na ostre słońce. Nadmierne usuwanie liści może prowadzić do poparzeń skórki, przegrzewania owoców i osłabienia całego krzaka.
Można stopniowo usuwać najstarsze liście znajdujące się poniżej dojrzewającego grona, szczególnie gdy dotykają ziemi, są chore albo silnie zacieniają wnętrze rośliny. Nie należy jednak ogołacać pomidora z większości zdrowych liści.
Liście są potrzebne do produkowania energii wykorzystywanej podczas wzrostu i dojrzewania owoców. Mocne cięcie nie zastąpi dobrej pogody i nie sprawi, że wszystkie zielone pomidory zaczerwienią się w ciągu kilku dni.
Potas jest ważny, ale nie wybarwi pomidorów natychmiast
W okresie wzrostu i dojrzewania owoców pomidor potrzebuje odpowiedniego zaopatrzenia w potas. Pierwiastek ten uczestniczy między innymi w gospodarce wodnej rośliny, transporcie cukrów oraz kształtowaniu wielkości i jakości plonu.
W ogrodzie można wykorzystać gnojówkę z żywokostu, najlepiej przygotowaną z żywokostu rosyjskiego, albo gotowy nawóz do pomidorów z przewagą potasu. Każdy nawóz należy stosować zgodnie z instrukcją i rzeczywistymi potrzebami roślin.
Potas wspiera prawidłowy rozwój owoców, ale nie działa jak preparat powodujący natychmiastowe czerwienienie. Jeżeli ziemia zawiera już wystarczającą ilość składników, kolejna duża dawka nawozu nie przyspieszy dojrzewania, a może doprowadzić do zasolenia podłoża i problemów z pobieraniem wody. Zalecenia nawozowe powinny uwzględniać zasobność gleby, a nie sam kolor owoców.
Nie należy też przesadzać z azotem. Jego nadmiar sprzyja tworzeniu dużej liczby liści i silnych pędów, ale może opóźniać owocowanie oraz dojrzewanie plonu.
Jak podlewać pomidory podczas dojrzewania?
Podlewanie powinno być regularne i dostosowane do pogody. Długie przesuszenie, po którym następuje bardzo obfite podlanie, może prowadzić do pękania dojrzewających owoców.
Najlepiej podlewać ziemię bezpośrednio przy korzeniach, dostarczając wodę rzadziej, ale dokładnie. Podłoże powinno być umiarkowanie wilgotne, a nie stale zalane.
Nie warto gwałtownie ograniczać wody tylko po to, aby rzekomo przyspieszyć dojrzewanie. Silny stres wodny osłabia fotosyntezę, zwiększa ryzyko suchej zgnilizny wierzchołkowej i może pogorszyć jakość owoców. Zmienna dostępność wody oraz składników pokarmowych jest jedną z przyczyn problemów z równomiernym dojrzewaniem.
Co zrobić, gdy grona są pełne zielonych pomidorów?
Przede wszystkim nie panikować i nie wykonywać kilku zabiegów jednocześnie. Zdrowa roślina z dobrze rozwiniętymi owocami najczęściej potrzebuje już tylko czasu.
Na tym etapie warto:
- utrzymać równomierne podlewanie,
- zapewnić przewiew w tunelu lub szklarni,
- usuwać wyłącznie chore i najstarsze liście,
- nawozić umiarkowanie, bez nadmiaru azotu,
- stosować potas tylko w uzasadnionej dawce,
- regularnie kontrolować liście i owoce pod kątem chorób,
- nie przegrzewać roślin podczas upałów,
- nie obrywać masowo zdrowego ulistnienia.
Pierwszy owoc na gronie nie zawsze dojrzewa dokładnie w tym samym czasie co pozostałe. Pomidory można zbierać pojedynczo, gdy osiągną kolor charakterystyczny dla danej odmiany.
Zielony pomidor może być już dojrzały fizjologicznie
Nie każda odmiana w pełnej dojrzałości staje się intensywnie czerwona. Istnieją pomidory żółte, pomarańczowe, różowe, fioletowe, brązowe oraz odmiany pozostające zielone.
Jeżeli nie znamy nazwy odmiany, warto zwrócić uwagę nie tylko na kolor. Dojrzały owoc zwykle staje się nieco bardziej miękki, łatwiej odchodzi od szypułki i uzyskuje wygląd charakterystyczny dla pozostałych pomidorów na danym krzaku.
W przypadku odmian zielonoowocowych oczekiwanie na czerwony kolor doprowadzi jedynie do przejrzenia owoców.
Kiedy brak dojrzewania powinien zaniepokoić?
Powodem do dokładniejszej kontroli jest sytuacja, w której owoce przez wiele tygodni nie zwiększają rozmiaru, pozostają bardzo twarde, mają plamy albo zaczynają się deformować. Trzeba wtedy sprawdzić kondycję korzeni, podlewanie, nawożenie oraz stan zdrowotny liści.
Niepokojące mogą być również:
- brunatne lub tłuste plamy na owocach,
- czernienie od strony kwiatu,
- pękanie skórki,
- twarde, żółtozielone piętki,
- masowe zwijanie i zasychanie liści,
- zahamowanie wzrostu całej rośliny.
Samo zielone zabarwienie dużych, zdrowych pomidorów nie jest jednak objawem choroby. Jeżeli owoce są jędrne, rosną, a liście pozostają zdrowe, najczęściej wystarczy nadal prawidłowo pielęgnować roślinę i poczekać na korzystniejszą temperaturę.
Najważniejsza zasada
Pomidora nie da się zmusić do natychmiastowego dojrzewania kolejną porcją nawozu, obrywaniem wszystkich liści ani zamykaniem tunelu podczas upału. Odmiana musi osiągnąć właściwy etap rozwoju, a pogoda zapewnić temperaturę pozwalającą na prawidłowe tworzenie barwników.
Pełne grona zielonych owoców są przede wszystkim oznaką, że zapylanie się udało i plon już znajduje się na krzakach. Teraz potrzebne są regularne podlewanie, umiarkowane nawożenie, zdrowe liście, dobra wentylacja i cierpliwość. Gdy pojawi się pierwszy zapalony owoc, kolejne pomidory zwykle szybko zaczynają podążać za nim.








